Każdy ma marzenia, żeby odwiedzić jakieś miejsce. Ja jestem romantyczką i od zawsze marzyłam o Wenecji. Po tylu latach czytania Sheakespare’a wreszcie tam dotarłam ale nie była to podróż turystyczna. Zawitałam do tego miasta bo byłam na Targach jubilerskich we Włoszech i udało mi się zdobyć niesamowicie piękną biżuterię. Niedokończona kolia ze zwisającym kołeczkiem i pałeczką oraz piękne pierścionek i bransoletkę podwójne T.

Nie da się opowiedzieć tego co mnie zastało w Wenecji… ale mogę to wam pokazać… Zapraszam na bloga o biżuterii gdzie zobaczycie Wenecję oczami miłośniczki pięknej biżuterii

ZOBACZ FOTORELACJĘ
_dsc1821

 

Reklamy